www.bliq.denma.pl

Twardy albo miękki, czyli niezwykłe przypadki posła Ł.


To był kiepski tydzień dla Stanisława Łyżwińskiego. Gdy brali go do aresztu, zatrzasnął się z policjantami w szpitalnej windzie. W poniedziałek napisali w porannych gazetach, że impotent z niego. Że pedofil - to usłyszał wieczorem od współwięźniów, gdy trafił za kraty. Dawniej etatowy twardziel Samoobrony, dziś traci rezon, boi się o swoje życie, prosi o zmianę aresztu.



13703 |16874 |13577 |9029 |12864 |14351 |11539 |2742 |16759 |6391 |