Cenne pergaminy
Piwniczna szczyci się posiadaniem cennych dokumentów wystawionych przez królów – miedzy innymi Jana Kazimierza, Stefana Batorego i Jana III Sobieskiego. Jednak zgodnie z ustawą o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach, Piwniczna została zobligowana do przekazania wszystkich cennych dokumentów do Archiwum Państwowego.
Cenne pergaminy miałyby trafić do oddziału Archiwum w Nowym Sączu.
Jednak Towarzystwo Miłośników Piwnicznej postanowiło zatrzymać świadectwa tożsamości u siebie i do naczelnego dyrektora Archiwum Państwowego w Warszawie wystosowało pismo, w którym przedstawia propozycję utworzenia w uzdrowisku placówki archiwum, gdzie przechowywane byłyby cenne dokumenty. Pomysł poparli również inni mieszkańcy oraz włodarze miasteczka.
Mieszkańcy nie chcą oddać zabytków, a zabranie ich z Piwnicznej traktują jak zamach na swoją tożsamość. Dlatego chcą, by najcenniejszy zabytek został w Piwnicznej.
Dokumenty są w dobrym stanie – oceniali je specjaliści z krakowskiego archiwum. To kolejny argument, by pozostały w miejscu, dla którego zostały wydane przed wiekami. Towarzystwo zadeklarowało przekazanie 10 tys. zł na adaptację odpowiedniego pomieszczenia.
– Oczekujemy na odpowiedź od dyrektora Archiwum Państwowego w Warszawie – powiedziała Barabara Talar, kustosz Muzeum w Piwnicznej i jednocześnie wiceprezes Towarzystwa Miłośników Piwnicznej Zdroju. – Pismo wysłaliśmy pod koniec czerwca, dyrektor archiwum ma na odpowiedź trzy miesiące.
Chcemy mieć dokumenty u siebie, bo są własnością miasta. Mają dla nas wartość nie tylko materialną, świadczą o naszym pochodzeniu, zakorzenieniu, przynależności do miasta. Pomieszczenie, gdzie byłyby przechowywane, musi mieć specjalny mikroklimat. Prawdopodobnie zaadaptowany do tego celu będzie pokój w Urzędzie Miasta.
Wniosek Towarzystwa Miłośników Piwnicznej poparły władze miasta. Na urządzenie mini archiwum miasto ma przekazać odpowiedni lokal.
Na decyzję czekają również w Archiwum Państwowym w Krakowie. Jeśli decyzja będzie niekorzystna dla wnioskodawcy, urzędnicy będą ponaglać do bezzwłocznego wydania dokumentów. Uważają, że zapewnią im lepsze warunki przechowywania. Poza tym oferują dostępność do dokumentów i nieodpłatne ich kopiowanie.
Gromadzenie archiwaliów podlega dwóm podstawowym zasadom: przynależności terytorialnej mówiącej o poszanowaniu związku zespołów archiwalnych z terenem, na którym powstały oraz zasadzie przynależności zespołowej – chodzi tu o niepodzielność zespołu archiwalnego.
Oddział w Nowym Sączu gromadzi akta z terenu Sądecczyzny, z części wschodniej powiatu limanowskiego i gorlickiego (od 1975r.). Sięgają schyłku XVIII wieku. Natomiast akta staropolskie przechowywane są od pożaru ratusza w 1894 roku jako depozyt w Archiwum Państwowym w Krakowie.
(raf)
16183 |8454 |5699 |128 |6194 |5625 |5893 |4548 |9888 |10311 |