NIE WSZYSCY CHCĄ POMOCY - Schronisko pęka w szwach
W porównaniu z rokiem ubiegłym w Gnieźnie jest prawie dwa razy więcej bezdomnych. Rok temu bez dachu nad głową było około 70 osób, dziś jest ich 120. Także liczba mieszkańców schroniska rośnie. W tej chwili przebywa ich tam ponad 30. Mimo to kierownictwo zapewnia, ze nikomu nie odmówi noclegu, czy znalezienia kąta na nieco dłużej. – Staramy się ściągnąć tutaj bezdomnych kręcących się w okolicach dworca, proponujemy im kąpiel czy ciepły posiłek. Niektórzy stawiają sobie za punkt honoru, że sobie poradzą sami – mówi. Maria Chwiałkowska – Grygier, prezes prowadzącego schronisko dla bezdomnych Stowarzyszenia „DOM” trzyma rękę na pulsie.
11633 |10145 |17872 |1583 |6134 |18972 |11108 |7349 |7141 |2995 |