www.bliq.denma.pl

Drogowcy wytykają błędy



– Nieprawdą jest, że budowa estakady zniszczy miodokwiat krzyżowy, bo występuje on 500 metrów powyżej przeprawy. Poza tym w miejscu, gdzie będzie estakada, akurat pokrywy torfu są najchudsze, mają trzy, cztery metry, podczas gdy w innych rejonach Rospudy sięgają 20 metrów – mówi Tadeusz Topczewski, dyrektor białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – A już mówienie o tym, że wbijanie pali zakłóci stosunki wodne to czysta herezja, która świadczy o tym, że piszący te słowa nie mieli pojęcia o geotechnice – pale będą wwiercane, będą szczelne i potem zalane betonem. Żadnego naruszenia stosunków wodnych nie będzie!
Urzędnicy nie przejeli się też groźbami ekologów, którzy straszyli brakiem wsparcia finansowego Unii Europejskiej dla tego przedsięwzięcia.
– Na obwodnicę Augustowa od nikogo nic nie chcemy. Wszystko jest finansowane z Krajowego Funduszu Drogowego – mówi Jerzy Doroszkiewicz, zastępca dyrektora białostockiego oddziału GDDKiA. – Na ten rok zaplanowaliśmy 22 miliony złotych i tyle dostaliśmy. Gdybym wiedział, że w tym roku będziemy mogli zbudować za 50 mln, to mielibyśmy 50 mln.
Drogowcy podkreślają, że inwestycje, które się zaplanowane i rozpoczną ze środków KFD, są już potem przez tenże fundusz realizowane.
– Po prostu wpisujemy zapotrzebowanie według harmonogramu prac i te pieniądze dostajemy. Także na obwodnicę pieniędzy raczej nie zabraknie – dodaje Doroszkiewicz.



16409 |4481 |16865 |6112 |7644 |11996 |18456 |1938 |16472 |314 |