www.bliq.denma.pl

Finał Ligi Światowej pokazał, że plac pod Spodkiem jest dobrym miejscem do organizowania imprez


Przez kilka dni można się było poczuć w Katowicach, jak w dużym mieście z prawdziwego zdarzenia. Późnym wieczorem ulice nie były wymarłe. W pubach i ogródkach, których od środy do niedzieli stanęło znacznie więcej, słychać było nie tylko język polski. Oczywiście ta pozytywna zmiana była krótkotrwała. Dodatkowych ogródków już nie ma. Zniknęły przenośne toalety (to akurat dobrze), a wieczorem na ulicach znów jest pusto. Finał Ligi Światowej w siatkówce pokazał jednak, że w Katowicach można się dobrze bawić. Pytanie tylko, dlaczego tylko raz czy dwa razy w roku.



6620 |14764 |2612 |5837 |17361 |10826 |14100 |6994 |8791 |3469 |