Tramwaje zostają w tyle
Wrocławski projekt przeszedł pierwszą weryfikację w walce o unijne pieniądze
Za miesiąc dowiemy się, czy Wrocław dostanie 48 milionów złotych na dziewięć nowoczesnych tramwajów i remont pl. Powstańców Wielkopolskich. Szanse stolicy Dolnego Śląska w walce o tę dotację są coraz mniejsze. Z naszych informacji wynika, że główny konkurent w wyścigu po gotówkę – Warszawa, która chce za te pieniądze wybudować kawałek swojego metra, ma największe szanse na wsparcie z Brukseli
Bój toczy się o pieniądze na rozwój transportu publicznego w miastach powyżej 500 tysięcy mieszkańców. Wszystkie wnioski są już po ocenie formalnej. Odpadły cztery pomysły – dwa z Poznania, jeden z Łodzi i jeden wspólny z Będzina, Dąbrowy Górniczej i Sosnowca. – Pozostało jeszcze 11 projektów, które są już oceniane pod względem merytorycznym. Ta ocena powinna się zakończyć na przełomie sierpnia i września – tłumaczy Anna Siejda, dyrektorka departamentu wdrażania programów rozwoju regionalnego w ministerstwie gospodarki, który przyznaje unijne pieniądze.
– Wiadomo już, że nie wszystkie projekty dostaną pieniądze – dodaje.
Do podziału jest tylko 115 mln euro, a na wszystkie 11 projektów trzeba by wydać 193 mln zł. Tylko Warszawa złożyła pięć projektów i ma ochotę zgarnąć ponad 111 mln euro – z czego 73 mln euro chce przeznaczyć na budowę niecałych 4 km metra. Jeśli stolica dostałaby dotację, nasz wniosek najprawdopodobniej przepadnie.
16809 |17270 |14587 |17909 |11277 |7184 |17676 |8176 |5504 |6739 |