Ochoczo na ratunek
- Od początku powstania Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowym Targu fajermani mieli pełne ręce roboty - w drewnianych, a często i kurnych chatach pożary nie były rzadkością. Nowotarscy strażacy jeździli też gasić ogień do Zakopanego, które wtedy nie miało swojego oddziału OSP - opowiadał szef nowotarskiej Ochotniczej Straży Pożarnej Bogusław Giełczyński podczas otwarcia historycznej wystawy w Muzeum Podhalańskim PTTK. Piątkowy wernisaż rozpoczął jubileusz 120-lecia nowotarskiej OSP.
19674 |14462 |11388 |8895 |8201 |4371 |1916 |2769 |4691 |13164 |