Czy w mieście działa szajka włamywaczy?
Na ulicy Kasprowicza czterej włamywacze dostali się w nocy do garażu i stodoły. Na szczęście gospodarz spał na tyle czujnie, że udało mu się spłoszyć sprawców. Nie zdążyli nic ukraść. Mimo pościgu i użycia psów policja nie wytropiła włamywaczy. A być może jest to ta sama grupa, która od pewnego czasu włamuje się do piwnic, budynków gospodarczych i garaży na terenie całego Zakopanego. Złodzieje biorą wszystko, co ma jakąkolwiek wartość. Szczególnie interesują ich zawartości piwnic. Łupem włamywaczy do tej pory padło kilkanaście rowerów, które zazwyczaj są w nich przechowywane.
3971 |13272 |971 |18187 |11903 |17000 |18426 |2792 |15172 |3525 |