Wypadek. Cztery osoby ranne po uderzeniu ciężarówki
Pracownicy Miejskiego Zakładu Komunikacji w Malborku mówią o cudzie.
- Gdyby to była inna marka, choćby mniejszy, kilkunastoletni autosan, tir zatrzymałby się na plecach kierowcy - twierdzi Bożena Krajewska, wiceprezes MZK w Malborku sp. z o.o.
3918 |12889 |10507 |3659 |3834 |11406 |17538 |6892 |6585 |8592 |